Życie po ślubie, cz.I

Życie po ślubie wydaje się każdej narzeczonej i pannie młodej czymś bardzo zagadkowym, ciekawym. Czy po ślubie się coś zmieni? Czy mąż będzie mnie bardziej kochał niż teraz, kiedy jest moim narzeczonym? Jak bardzo zmieni się nasze życie po sakramentalnym “tak”?

Każda para i każde małżeństwo są inne: mają różne przeżycia, oczekiwania wobec siebie, pochodzą z różnych rodzin, i w końcu, mają bardziej lub mniej zasobny portfel. Te wszystkie czynniki i wiele innych, ma duży wpływ na to, co dzieje się w małżeństwie i jak rozwiązywane są problemy.

malzenstwo510.jpg

Pamiętaj, że im dłużej dwoje jest ze sobą, tym bardziej się poznają i ich przywiązanie zwiększa się proporcjonalnie do wspólnie spędzonego czasu. Są pary, w których okres “bycia razem” trwał od liceum poprzez całe studia i dłużej. Natomiast inna para poznała się w wieku dojrzałym, są razem pół roku i zamierzają za miesiąc wziąć ślub.

Długość narzeczeństwa wpływa na to, jakie małżeństwo będzie w początkowej fazie. Wtedy to, co “długodystansowi narzeczeni” mają już za sobą, jest dopiero początkiem dla pary, która wstąpiła w związek małżeński. I nie chodzi bynajmniej o samo życie seksualne, ale o wiele innych czynników.

Inny początek życia w małżeństwie mają osoby, które wcześniej ze sobą już mieszkały, od tych, które dopiero po ślubie zamierzają znaleźć się pod jednym dachem z ukochanym. Kiedy zaczyna się mieszkać razem, jest cudownie, ale też zauważamy, jak wiele czeka nas wyrzeczeń. Kobieta mieszkająca z chłopakiem czy narzeczonym przed ślubem zupełnie inaczej będzie się czuła od tej, która dopiero jako zamężna zaczyna mieszkać z ukochanym. Dla takich osób to dopiero początek trudnej drogi, jaką jest dostosowanie się do małżonka lub oczekiwanie, aby on dostosował się do nas. Ważna jest umiejętność pójścia na kompromis i najlepiej, aby małżonkowie byli w tym dobrzy obydwoje.

Dla zaczynających wspólne życie ważne jest sprawiedliwe rozdzielenie obowiązków. W niektórych małżeństwach mąż wykonuje prace, które są postrzegane przez innych jako “babskie”. Na pewno nie chodzi o to, aby dzielić obowiązki na takie, które może wykonywać tylko kobieta, i na takie, których tylko mąż może się podjąć. Są jednak pewne czynności, których wykonaniu kobieta nie podoła – i tu bez chwili wahania z pomocną dłonią i silnymi mięśniami (niezależnie od tego, jak bardzo są rozwinięte), może przyjść mężczyzna, mąż.

Część 1: Życie po ślubie

hastagi na stronie:

#życie po ślubie

Authors
Top